niedziela, 31 stycznia 2016

Poprawa kondycji włosów - 10 propozycji zmian na lepsze



Witajcie!

zgodnie z wielokrotnymi obietnicami, dzisiaj na chwilę powracam do Was, aby nieco czknąć kwestii pielęgnacji włosów. Prawdę powiedziawszy niewiele się zmieniło jeśli chodzi o stosowane kosmetyki i produkty, jednakże kilka (przypadkowych) czynności sprawiły, że włosy zaczęły poprawnie, nawet pokuszę się o słowo - lepiej funkcjonować.

Jeśli jesteście tylko ciekawe, co tak niewielkiego, a znaczącego uczyniłam w swoim rytuale dbania o włosy, zachęcam Was do zapoznania się z poniższymi "przykazaniami". Jeśli również chciałybyście podzielić się swoimi czarodziejskimi, magicznymi, ale i skutecznymi poradami, jestem na nie z pewnością otwarta. Zaczynamy ;-)

sobota, 23 stycznia 2016

"Dziesięć rzeczy, które powinniście zrobić, kiedy życie Wam się rozpada" - Daphne Kingma - kilka przemyśleń od siebie na podstawie poradnika



Dzisiaj przychodzę do Was z 10 radami, jakie proponuje Daphne Kingma. W tej kwestii również zastanawiałam się, czy w ogóle przygotować tego typu przemyślenia, ale stwierdziłam, a nuż, wśród moich stałych Czytelników znajdzie się jednostka, która pogubiła się i potrzebuje nieco Słońca, cienia nadziei w swoim życiu? Ponadto, owy poradnik stał się dla mnie ogromną inspiracją do tego, aby przygotować, czy to w najbliższym czasie, czy po prostu w wolnej chwili, cykl kilku postów skierowanych bezpośrednio do Was, z jakąś wskazówką, ale przede wszystkim z własną, od siebie refleksją.
Chciałabym Wam opowiedzieć o mojej pracy nad sobą i związanymi z nią efektami.
Chciałabym również przedstawić Wam moje hipotezy odnośnie "hejterstwa", które popularne jest już w świecie, w naszym otoczeniu już się rozrosło, jakiego też bezpośrednio na sobie doświadczyłam. Niestety, troszkę zostawiliście mnie z tym samą, dlatego co dnia zastanawiam się, o czym to mogłabym powiedzieć i z czym podzielić się. Póki są pomysły, jestem zadowolona ;)
Zaczynamy.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Postanowienia techniczno - "dziennikarskie" na najbliższe miesiące

grafika elephant, cute, and balloons
Dzisiejszym tematem moich rozważań są "Postanowienia techniczno - "dziennikarskie" na Nowy Rok, jakimi chciałabym się z Wami podzielić, choćby dlatego, że w głównej mierze Was dotyczą, ale również prezentowanych postów, czy też samej częstotliwości publikacji tychże wpisów ;)

1. Redukcja publikowanych postów na tygodniu (co oznacza, że nie będą pojawiały się w sposób ciągły, regularny - czyt. codziennie). Chciałabym, jeśli takowe możliwości czasowe oraz same chęci mi ma to pozwolą, wrzucać posty w godzinach wieczornych, ale znowu nie nocnych - tzn. oscyluję w godziny od 19-22, z tymże z moich dotychczasowych obserwacji wynika, że najchętniej pojawiacie się, zaglądacie i czytujecie po godzinie 20 i 22 ;) Czynię ten manewr po to, aby każdy Użytkownik/ Czytelnik zdążył na przysłowiową "ostatnią chwilę" w danym dniu - dzięki też czemu mam konkretniejszy podgląd na wyświetlone wpisy i podsumowanie statystyk (dowiaduję się m.in. co tak naprawdę Was interesuje i tutaj przyciąga).

sobota, 9 stycznia 2016

Podsumowanie roku - fotoreportaż 2015 r. Cz. 2

Kontynuuję refleksje dotyczące dziewczyn w obiektywie z 2015 roku!

Jednym z większych odkryć "działań z aparatem" tego roku dla mnie osobiście jest Kinga S., która raz, zaskoczyła mnie swoją metamorfozą - blond włosy a fiolet w jej wydaniu to zupełny kosmos i szaleństwo w moich oczach, ale ze zdecydowaną korzyścią na rzecz samej dziewczyny, tak uważam. Dwa, Kinga ma dwa oblicza zwłaszcza jeśli chodzi o mimikę. Nie wiem, czy nawet ma tego świadomość. Zupełnie różnie prezentuje się, jak dwie inne osoby, kiedy uśmiecha się oraz kiedy zachowuje powagę. Dostrzegliście ten kontrast? Jest ogromny, ale tym bardziej cenny. Można więcej wykonać ujęć za jednym zamachem czy podczas samego jednego spotkania i nawet jednej stylizacji. Kinga podczas drugiej sesji zdecydowanie była śmielsza, swobodniejsza, może dlatego, że etapami, powoli staje się za pomocą chociażby zmiany kolorów włosów, ich przycięcia, osobą, którą chciałaby być i tak też być odbieraną przez innych. To ewidentnie widać. Sama to również rozumiem. Dlatego chciałabym jeszcze nie raz zgarnąć Kingę przed obiektyw, aby odkrywała swoje możliwości i drzemiący w niej potencjał, a korzystnie prezentujące się na niej metamorfozy dodają jej tylko więcej uroku i tego czegoś, po prostu ;)


czwartek, 7 stycznia 2016

Podsumowanie roku - fotoreportaż 2015 r. Cz. 1

Witam Was!

Kolejny rok pod względem prac plenerowych mogę zaliczyć do udanych. W porównaniu z poprzednim rokiem fotoreportaż 2014 r. właściwie niewiele więcej wykonałam sesji. Jeśli dobrze doliczyłam się, w ubiegłym roku miałam przyjemność spotkać się z 14 osobami, a w "obecnym" 15. I troszkę z rozżaleniem mogę dodać, że skład niewiele się zmienił.
Mimo tego fotografowałam 6 nowych osób, a są to na pewno: Weronika (która zajęła I miejsce w kategorii "liceum" w tegorocznej edycji konkursu), Ania (zajęła I miejsce w kategorii "studia"), Kinga (o charakterystycznych włosach w fioletowym odcieniu) oraz jej sympatyczna przyjaciółka Konstancja, (która też wzbudziła wśród Was szerokie zainteresowanie i nie bez powodu załapała się na trzecie miejsce również w kategorii "liceum"), Klaudia - zajęła I miejsce w kategorii "po maturze" i Renata - przyjaciółka ze studiów. Przypominacie sobie mniej więcej dziewczyny? Jeśli nie, odsyłam Was do wpisu z podsumowaniem wyników pierwszej edycji, gdzie w głównej mierze przedstawiona jest lista kandydatek z najwyższymi wynikami tegorocznej edycji "konkursu" na Modelkę 2015 - TU . 

Nie przedłużając oraz nie zabierając niepotrzebnie dodatkowego miejsca na treść, chciałabym możliwie jak najkrócej podsumować moje fotograficzne poczynania w tym roku.

wtorek, 5 stycznia 2016

Podsumowanie roku w wydarzeniach - 2015!

Generalnie to nie był rok pełen zawirowań, wariactw i upojonych momentów. Mogłabym powiedzieć "niestety", zważywszy na to, że gdzieś od środka ciągnie mnie do szaleństw i nie potrafię długo usiedzieć w jednym miejscu. Ale też znam realia, swoje możliwości czy zasób finansowy portfela. Zwłaszcza to ostatnie szczególnie daje o sobie znać i odbiera motywację, ale na pewno nie radość. Przecież pieniądze szczęścia nie dają, tylko te zrealizowane za nie przyjemności, owszem, już tak. Mimo tego troszkę się działo, o czym też dzisiaj w "niewielkim skrócie" chciałabym Wam opowiedzieć, bez zbędnego rozpisywania się, bo jak wyżej wspomniałam, to nie były wielkie i pompatyczne, pełne fajerwerków dni.
Zresztą sami, zbliżając się do końca treści będziecie mogli ocenić, czy zazdrościcie mi tego czasu, czy też zagospodarowaliście i przeżyliście go lepiej - obstawiam na tę drugą opcję ;)

grafika motivation, gif, and january
Nie mogłam rozpocząć Nowego Roku inaczej aniżeli w towarzystwie, w ramionach swojego Mężczyzny. Ten czas spędziliśmy na spokojnie, w Mielcu. Z wielkim wzruszeniem na paluszkach stąpając, podziwiałam zza okna kolorowe, bajeczne fajerwerki. Jak od 3 lat, kiedy wybija 24 godzina i świat z ożywieniem wita nowy rozdział w życiu, wyzwania, pomysły.. ja stoję spokojnie, z bijącym sercem. Moment zastygnięcia. Zwolnione tempo, niepewność i brak całkowitej świadomości  - przeszłość kontra przyszłość, pytanie, co będzie dalej?

piątek, 1 stycznia 2016

Przed nami Happy NEW YEAR 2016!

Kochani!

Wczoraj spędziłam bardzo udanego Sylwestra, dla mnie osobiście - jedynego, niepowtarzalnego w swoim rodzaju. Bardzo się cieszę z tego powodu. Przede wszystkim pierwszy raz ten czas spędziłam u boku Ukochanego, we dwójkę. Dwa, udaliśmy się na Rynek Główny w Krakowie na Funtystyczną Noc Sylwestrową. Niestety, nie dotrwaliśmy do końca świetnej zabawy. Uniemożliwiła nam to, jak żałośnie i smutno by to nie brzmiało, spadająca temperatura na zewnątrz. Nie pomogły nam ani najcieplejsze kurtki, czapki, szaliki, czy obuwie. Ani też podchmieleni ludzie z tłumu czy roztańczone towarzystwo po bokach. To wyjście było dla mnie ogromną nowością, czymś zupełnie świeżym, niecodziennym, ale również wyjątkowym. Myślę, że gdyby nie ta odstraszająca temperatura, zostalibyśmy do końca imprezy i wraz z innymi, nieznanymi nam ludźmi, rozpoczęlibyśmy hucznie ten rok. Cieszy mnie, więc to nowe przeżycie, osoby i gwiazdy muzyczne, o których na co dzień czytuję na portalach plotkarskich oraz sama świadomość, że transmisja była na żywo w telewizji TVN, a ja znalazłam się w samym miejscu tego wydarzenia.

Dla mnie to również był szczególny początek Nowego Roku. W zupełnie odmiennej atmosferze, romantycznej..



Featured Post

Krem nr 1 do cery suchej oraz olejek z awokado - Fitomed na dziś!

Witam! W dzisiejszym poście prezentuję Wam dwa kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Jako, że współpracuję z marką Fitomed, postanowiłam po...